W końcu spełniło się moje największe marzenie, i w moim domu pojawił się szczeniaczek. Od dziecka chciałam mieć psa, jednak zawsze coś stawało na przeszkodzie. No ale w końcu pojawił się. Był ślicznym owczarkiem niemieckim, w pięknej długiej sierści i ślicznym pyszczku. Moja radość była ogromna.
Jednak po pierwszej euforii zrozumiałam, dlaczego mama nigdy nie chciała się zgodzić na psa, tym bardziej takiego dużego i z długą sierścią. Kiedy Lupo podrósł, nadszedł pierwszy okres zmiany sierści. To była tragedia! Jego długie włosy były dosłownie wszędzie, dziwiłam się że cokolwiek jeszcze na nim zostało, ponieważ wydawało mi się że cała jego sierść jest na moich dywanach, meblach i podłodze. I tak przez cały miesiąc. Nie dawał sobie rady z tym odkurzacz, a ja miałam powoli dosyć latania ze zmiotką i szufelką trzy razy dziennie.
Wtedy przyszła do mnie w odwiedziny koleżanka. Kiedy zobaczyła co się dzieje, aż załamała ręce. Sama ma psy więc doskonale zdaje sobie sprawę , że te dwa miesiące w roku to koszmar. Jednak postanowiła pożyczyć mi odkurzacz Lion, który miał sobie bez problemu poradzić z sierścią mojego pupila. I faktycznie. Prince Lion Odkurzaczu sunął całą sierść z dywanów, mało tego, dzięki specjalnej turboszczotce przywrócił im pierwotną puszystość. Równie dobrze Prince Lion poradził sobie z meblami, na których sierść Lupo była zwykle bardzo widoczna.
Widząc efekty postanowił, że Prince Lion musi się znaleźć również w moim domu, aby posiadanie psa nie było koszmarem ale tylko przyjemnością. Lupo wyrasta na wspaniałego psa , jest naszym przyjacielem a w naszym domu jest czysto. Zdradzę wam jeszcze sekret. Mój pies uwielbia kiedy małą szczotką od Prince Liona czyszczę mu sierść. Prince Lion Opinie ma u mnie bardzo pozytywne.

